Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 14:02
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Żywa historia Kołbacza. Archiwalne zdjęcia, anegdoty i spotkanie po latach w cysterskim wirydarzu

Wirydarz Dawnego Opactwa Cysterskiego w Kołbaczu wypełnił się mieszkańcami, pasjonatami historii oraz osobami od lat związanymi z regionem. Wyjątkowe wydarzenie pod hasłem „Wieczór Wspomnień” stało się przestrzenią do wspólnego odkrywania dawnych dziejów miejscowości i zacieśniania sąsiedzkich więzi.
Żywa historia Kołbacza. Archiwalne zdjęcia, anegdoty i spotkanie po latach w cysterskim wirydarzu
Niezwykły "Wieczór Wspomnień" w cysterskim wirydarzu w Kołbaczu.

Źródło: fanpejdż: Bartosz Biegus - wójt Starego Czarnowa

Spotkanie zorganizowane w sobotni wieczór 25 lipca 2026 r. przyciągnęło spore grono uczestników, którzy przynieśli ze sobą prywatne archiwa i rodzinne pamiątki. Przy wspólnym stole i w niezwykle klimatycznej atmosferze wspominano zarówno wielkie wydarzenia z historii Kołbacza, jak i małe, codzienne epizody z życia dawnych i współczesnych mieszkańców. Organizatorzy udowodnili, że lokalne dziedzictwo buduje się przede wszystkim z pamięci i serca tworzących je ludzi.

Fotograficzne skarby i filmy z przeszłości

Program wieczoru obfitował w liczne atrakcje przybliżające bogatą historię Opactwa i samej miejscowości. Uczestnicy mieli okazję obejrzeć wystawę archiwalnych zdjęć oraz projekcje filmowe, a także odwiedzić lokalną galerię muzealną. Dużo emocji wzbudziło wspólne przeglądanie dawnych fotografii – obecni na miejscu sąsiedzi z zaangażowaniem rozpoznawali siebie, swoich bliskich i znajomych na czarno-białych kadrach sprzed dekad.

Wśród gości wydarzenia znaleźli się m.in. Anna Musiał-Gąsiorowska (zastępca Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Szczecinie) oraz radni Jakub Cymerman i Kazimierz Bejnarowicz. Całość sprawnie i z wyczuciem poprowadzili Judyta Fornalczyk oraz Radosław Palus.

Tabory cygańskie, zawalona wieża i czyny społeczne

Podczas „Wieczoru Wspomnień” przywołano mnóstwo fascynujących, często mało znanych opowieści. Przytaczano m.in. historię taborów cygańskich, które w latach 60. zatrzymywały się za rzeką na terenach obecnych ogródków działkowych, tworząc jeden z ostatnich takich krajobrazów na Pomorzu. Wspominano także dawny domek ogrodnika – pierwszą szkołę, która w weekendy zamieniała się w tętniące życiem centrum kultury z kinem i zabawami tanecznymi.

Nie brakowało też wzruszeń i nostalgii. Mieszkańcy ciepło wspominali utraconą aleję starych jesionów prowadzącą do słowiańskiego grodziska oraz owocowe sady przy poniemieckich domach, które z czasem ustąpiły miejsca zabudowie wielorodzinnej. Jednym z najbardziej mrożących krew w żyłach wspomnień była opowieść o katastrofie pod koniec lat 70., kiedy doszło do zawalenia się wieży. Pod gruzami odnaleziono wówczas plecaki dzieci – na szczęście cała sytuacja skończyła się pomyślnie i nikt nie ucierpiał. Wspomniano również ogromną integrację lokalnej społeczności podczas budowy nowej szkoły w czynie społecznym.

Udane spotkanie pokazało ogromny potencjał integracyjny historycznego miejsca i, jak zapowiadają organizatorzy, jest to dopiero początek kolejnych sąsiedzkich inicjatyw w Kołbaczu.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

rolnik sam w dolinie 30.07.2026 12:05
Ostatnio przejeżdżałem przez Kołbacz rowerem.Normalnie rośnie w oczach.Ponoć 3 linie tramwajowe mają tam budować i jedną trolejbusową.

Zdj 30.07.2026 09:37
A przecież jest RODO organizatorzy otrzymali zgody na publikację zdjęć. Są osoby na tych zdjęciach które nie chcą być oglądane jak na wystawach. To ze ktoś udostępnia swoje prywatne zdjęcie w towarzystwie innych osób nie oznacza ze te wszystkie osoby chcą aby te zdjęcia były tak udostępniane. Proszę tego więcej nie robić bo należało najpierw spytać czy można, a jeśli człowiek nie żyje to zapytanie skierować do rodziny. Ale w Kołbaczu tak to działa. Postawią kawałek viasta na stół albo poczęstują kiełbaską czy grochówką i ludzie lecą.

Kojot 29.07.2026 15:09
Jestem zdziwiony że Cymerman zbliżył się do kościoła a może się nawrócił

Basia 29.07.2026 15:13
Każdy ma konstytucyjne prawo, a jeśli ciebie to dziwi, to świadczy jakim małym człowiekiem jesteś.

Ewa 30.07.2026 09:28
Każdy ma konstytucyjne prawo wyrazić swoje zdanie. To ty jesteś małym człowiekiem skoro myślisz ze działa to tylko w jednym stronę.

A. Żmijewski 29.07.2026 07:10
Cystersi to pyr pyr stary zakon z dziada pradziada od czterdziestego piątego więc było co wspominać zasadniczo pyr pyr pyr

ANONIM 28.07.2026 00:24
https... SIĘ WKURZY! JANKOWSKI POWIEDDZIAŁ COŚ BARDZO KONTROWERSYJNEGO! HISTORIA Z PRL_U

Paweł 27.07.2026 22:42
Fajnie że ktoś przypomniał takie historie.

segda 27.07.2026 22:01
Super klimatycznie w tym wirydarzu. Opactwo ma niesamowity potencjał, idealne miejsce na tego typu kameralne spotkania.

Grażyna 27.07.2026 21:51
Cudowna inicjatywa.

Cysters 30.07.2026 09:26
No wiesz nie za darmo. Jak się bierze kasę to trzeba coś robić.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A. Żmijewski Treść komentarza: Kobiety mają zasadniczo pierwszeństwo pyr pyr pyr ale niekoniecznie na drodze bo tam obowiazują inne prawa i zasady pyr pyr Data dodania komentarza: 16.09.2026, 13:17 Źródło komentarza: Groźne zderzenie samochodów. 36-latka w Hyundaiu nie ustąpiła pierwszeństwa Autor komentarza: długo po Piesiewiczu Treść komentarza: Marian Kmita rozpoczyna pracę jako prezes PKOl. - Obawiam się tego, co możemy odkryć przy przeglądaniu dokumentów. Obecnie długi wynoszą 3,5 mln złotych, a do zamknięcia roku potrzebujemy w sumie 6,5 mln złotych - ujawnia działacz. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: Trzęsienie ziemi w PKOl: Tomasz Siergiej z powiatu gryfińskiego przy odwołaniu Piesiewicza. Autor komentarza: nie znacie jeszcze mojej teściowej Treść komentarza: Gdyby strażacy przyjeżdżali tak szybko, jak moja teściowa do zauważania kurzu na szafkach, to ten pożar ugasiliby jeszcze zanim w ogóle wybuchł! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:52 Źródło komentarza: Nocny pożar na północy powiatu gryfińskiego. Nocny alarm i natychmiastowa reakcja służb Autor komentarza: Baniewice Treść komentarza: Zbiory zaczynające się 6 sierpnia to absolutny fenomen i jasny sygnał zmian w tradycyjnym winiarstwie. Z jednej strony mamy wyższą dojrzałość i potencjalnie głębszy bukiet, ale z drugiej – ryzyko utraty charakterystycznej świeżości. Decyzja Comité Champagne pokazała ogromną elastyczność branży, która musi adaptować się do ekstremów pogodowych. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:51 Źródło komentarza: Ciekawostka wynikająca z pogody: Mocniejszy szampan 2026: Rekordowe upały zmieniły zasady produkcji wina
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama