Temat na sesji Rady Powiatu w Gryfinie powrócił przy okazji szerzej omawianej w mediach sprawy z Chełma Górnego. Radny powiatowy Kamil Frelichowski połączył te dwa wątki, zwracając uwagę na obecność fototapety z pomnikiem Germanii w urzędzie w Mieszkowicach.
Germania czy Mieszko?
-Niestety w gabinecie pana burmistrza w Mieszkowicach na ścianie jego gabinetu jest taka duża fototapeta z pomnikiem niemieckiej Germanii. Wiem, że pewnie ludzie apelowali do pana burmistrza o zmianę tego, przecież w Mieszkowicach jest piękny pomnik Mieszka I, dlaczego w gabinecie nie mogłaby być fototapeta z Mieszkiem I? – mówił radny Kamil Frelichowski podczas sierpniowej sesji.
Kamil Frelichowski zaznaczył, że gmina posiada bogatą i czytelną symbolikę, z której warto korzystać w przestrzeni publicznej oraz reprezentacyjnej. Wskazał bezpośrednio na postać pierwszego historycznego władcy Polski jako odpowiednią alternatywę dla dotychczasowej dekoracji.
Apel do burmistrza Tkacza
Na zakończenie swojego wystąpienia samorządowiec skierował bezpośrednie wezwanie do włodarza Mieszkowic Krzysztofa Tkacza, domagając się natychmiastowych kroków:
-Więc ja tutaj z tego miejsca apeluję do pana burmistrza o przemyślenie tej sprawy, jednak o zlikwidowanie tej fototapety z tą Germanią i zamianę na coś innego, na przykład na Mieszka I - zaproponował radny Kamil Frekichowski.
Głos zabrany na forum powiatu pokazał, że dla wielu mieszkańców i samorządowców ściana w urzędzie to coś znacznie więcej niż zwykły element dekoracyjny - to wizytówka i jasna deklaracja tożsamościowa.
Sprawa fototapety stała się więc dla burmistrza Krzysztofa Tkacza czymś na kształt symbolicznego testu z historycznej dojrzałości. Czy włodarz zdecyduje się na szybki „remont” w swoim gabinecie i ustąpi miejsca patronowi miasta, czy też pozostanie niewzruszony na apele i zachowa pruski akcent? Jedno jest pewne — po tym wystąpieniu każda wizyta w mieszkowickim ratuszu zacznie się od spojrzenia na ściany.


Napisz komentarz
Komentarze