Huk, wyciekające płyny i zablokowany pas ruchu na ulicy Ogrodowej. Zwyczajny dzień w Radziszewie przerwało niebezpieczne zdarzenie z udziałem 66-latki i kierowcy klasycznej Yamahy.
Policja ustaliła co zaszło
Czerwono-czarny motocykl Yamaha (1998 rocznik) szosowy w wyniku uderzenia samochodem marki Volvo przewrócił się na bok i zablokował część jezdni. Ze zniszczonego jednośladu wyciekły płyny eksploatacyjne, które strażacy zneutralizowali przy użyciu sorbentu. Na asfalcie rozsypały się odłamki owiewek i elementów konstrukcyjnych pojazdu.
-Pani lat 66prowadząca pojazd osobowy nie ustąpiła pierwszeństwa motocykliście – wyjaśnia starszy aspirant Jakub Kuźmowicz, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Gryfinie. –Motocyklistę przewieziono na badania do szpitala – dodaje oficer policji.
Do kolizji doszło na ulicy na ul. Ogrodowej w Radziszewie w okolicy stacji paliw.
Kolizja drogowa (obrażenia poniżej 7 dni)
Okazało się, ze kierowcy motocykla nic poważnego się nie stało.
Jeśli badania w szpitalu wykazały, że motocyklista doznał jedynie ogólnych potłuczeń, otarć lub lekkich urazów, a rozstrój zdrowia trwa nie dłużej niż 7 dni, zdarzenie jest kwalifikowane jako wykroczenie (art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń).
- Mandat karny: Od 1500 zł do 5000 zł (podstawowy mandat za wymuszenie pierwszeństwa wynosi 300 zł, jednak przy spowodowaniu zagrożenia bezpieczeństwa/kolizji kwota ta rośnie o co najmniej 1000 zł).
- Punkty karne: 10 do 12 punktów karnych (6 pkt za samo nieustąpienie pierwszeństwa + dodatkowe punkty za spowodowanie kolizji).
- Sądowy zakaz prowadzenia pojazdów: Sąd może opcjonalnie orzec zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat (szczególnie przy rażącym niedbalstwie).
Skutki cywilne i ubezpieczeniowe (OC)
To nie tylko mandat i punkty karne. Sa jeszcze inne skutki:
- Wzrost składki OC: Sprawczyni straci zniżki na ubezpieczenie OC.
- Pokrycie szkód: Z jej polisy OC zostanie wypłacone odszkodowanie za zniszczony motocykl (oraz naprawę ewentualnych uszkodzeń drogi/sorbentu) i zadośćuczynienie za uszczerbek na zdrowiu motocyklisty.
- Regres ubezpieczeniowy: Gdyby okazało się, że kierująca była pod wpływem alkoholu, zbiegła z miejsca zdarzenia lub nie miała uprawnień, ubezpieczyciel żądałby od niej zwrotu wszystkich wypłaconych pieniędzy.
O kolizji pisaliśmy wstępnie (zaraz po zdarzeniu) tu:


Napisz komentarz
Komentarze