Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 08:51
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Promieniowanie na prywatnej posesji. Polska Agencja Atomistyki wydała oświadczenie

Na jednej z prywatnych posesji wykryto materiały emitujące promieniowanie jonizujące. Służby zabezpieczyły miejsce, a PAA oceniła, że nie stanowiły zagrożenia dla otoczenia.
Promieniowanie na prywatnej posesji. Polska Agencja Atomistyki wydała oświadczenie
Znalazłeś dziwny przedmiot na podwórku? Ta historia pokazuje, jak szybko zwykła posesja może stać się rejonem akcji strażaków i ekspertów od atomu.

Autor: KMP PSP w Tarnowie

Źródło: KMP PSP w Tarnowie

Nietypowa interwencja służb w Żurowej w gminie Szerzyny pod Tarnowem. 11 września na jednej z prywatnych posesji sprawdzano materiały, co do których istniało podejrzenie, że mogą emitować promieniowanie jonizujące.

Na miejsce skierowano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z JRG 1 w Tarnowie. Strażacy wykonali pomiary radiometryczne przy samych materiałach oraz w ich otoczeniu. Badania potwierdziły obecność promieniowania jonizującego. 

PAA: przy właściwym przechowywaniu nie ma zagrożenia

W tej sprawie skonsultowano się z Państwową Agencją Atomistyki (PAA). Jej ocena była uspokajająca: przy prawidłowym użytkowaniu i przechowywaniu materiały nie stanowią zagrożenia dla osób znajdujących się w pobliżu.

Miejsce zostało zabezpieczone. Materiałów nie przemieszczano i pozostawiono je na posesji do czasu dalszych czynności odpowiednich służb i wyspecjalizowanych podmiotów.

Na obecnym etapie nie ma informacji, żeby zdarzenie spowodowało zagrożenie radiologiczne dla mieszkańców.

Co robić, jeśli znajdziemy podejrzany przedmiot?

Państwowa Agencja Atomistyki ostrzega, żeby podejrzanych źródeł promieniowania nie dotykać, nie otwierać i nie demontować. Jeśli istnieje podejrzenie, że znaleziony przedmiot może być źródłem promieniotwórczym, należy oddalić się od niego, zabezpieczyć teren i powiadomić odpowiednie służby.

PAA przypomina też, że działalność związana z przechowywaniem czy stosowaniem materiałów promieniotwórczych jest objęta przepisami Prawa atomowego i w wielu przypadkach wymaga odpowiedniego zezwolenia, zgłoszenia lub powiadomienia.

Sprawa z Żurowej jest nietypowa, ale jej finał nie wskazuje na zagrożenie dla okolicy. Najważniejsze było szybkie zgłoszenie podejrzenia i sprawdzenie materiałów przez specjalistyczne służby.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Majka 15.09.2026 08:40
Dobrze, że ktoś to zgłosił, zamiast rozbierać na części w garażu. Służby zadziałały sprawnie.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kuba Treść komentarza: Wyłączenie jawności na wniosek pozwanego to bardzo ciekawy ruch procesowy. Skoro Onet twierdził, że ma mocne papier i świadków gotowych mówić, to utajnienie rozprawy uderza w transparentność całej sprawy. Opinia publiczna ma prawo wiedzieć, na jakiej podstawie pisze się takie rzeczy o osobach ubiegających się o najważniejszy urząd w państwie. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 08:41 Źródło komentarza: Prezydent w sądzie z Onetem: Rusza tajny proces o aferę w Grand Hotelu i teksty z kampanii Autor komentarza: Majka Treść komentarza: Dobrze, że ktoś to zgłosił, zamiast rozbierać na części w garażu. Służby zadziałały sprawnie. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 08:40 Źródło komentarza: Promieniowanie na prywatnej posesji. Polska Agencja Atomistyki wydała oświadczenie Autor komentarza: Miejscowa Treść komentarza: W Mieszkowicach też zawsze jest alkohol na imprezach i jakoś nikt tego nie komentuje i dochodzi jeszcze mordobicie.To się nazywa zadupie .Kamionka stanęła na wysokości zadania spisali się na medal .A komu przeszkadzało zadupie mógł zostać w domu . Data dodania komentarza: 15.09.2026, 08:36 Źródło komentarza: Święto plonów w gminie Mieszkowice. Nagrody za wieńce dożynkowe Autor komentarza: foto Treść komentarza: Człowiek drugiego planu skradł show :)) Data dodania komentarza: 15.09.2026, 08:33 Źródło komentarza: Trzęsienie ziemi w PKOl: Tomasz Siergiej z powiatu gryfińskiego przy odwołaniu Piesiewicza.
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama