Zbiórka dla chorej uczennicy trafiła do śledczych: Gdzie przez 7 miesięcy były pieniądze ze szkoły
Pokazy, mecze i setki otwartych serc – akcja „Gramy dla Marysi” miała uratować chore dziecko. Zamiast tego ponad 18 tysięcy złotych utknęło na ponad siedem miesięcy w metalowej szafie w dyrektorskim gabinecie. Jak to możliwe, że pieniądze wpłacono na konto fundacji dopiero po kontroli urzędników i interwencji prokuratury? Sprawdzamy szczegóły bulwersującej sprawy dotyzacej szkoły.
29.07.2026 11:00
9